english version strona główna Kontakt
O nas O rasie Psy Suczki Szczenięta

   



Renomowana karma dla psów

 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

28.08.2017 r

Równo 15 lat temu przyszedł na świat pierwszy miot szczeniąt w mojej hodowli. Ależ to były emocje! Pamiętam każdego szczeniaka z tego miotu, pamiętam każdego właściciela, każde imię - domowe i rodowodowe. Wtedy to była przygoda. Nie myślałam że zrezygnuję z pracy zawodowej na cały etat, że wyprowadzę się na wieś i hodowanie wypełni moje życie. A tak się stało.

Nie żałuję niczego. To było fantastyczne 15 lat. Pełne radości z wygranych, z kolejnych rodzących się maluchów, z zawieranych przyjaźni. Radości przeplatane smutkami, nie zawsze wszystko się udawało tak, jak sobie wymarzyłam. Nie ma też mocnych na śmierć a każdy odchodzący pies to wielka pustka w domu i sercu.

Czy pies z moim przydomkiem wygrał Cruftsa? Nie. Kłamałabym gdybym powiedziała że nie chciałabym. Ale to nie jest dla mnie jedyny wyznacznik sukcesu. Gdy patrzę teraz na moje zwierzęta - jestem zadowolona. Bardzo zadowolona. Są dokładnie takie jakie chciałam żeby były hodowane przeze mnie labradory. Z przyjemnością patrzę na nie i z przyjemnością z nimi przebywam.

Nie mam już takiego parcia na wygrywanie, dużo mniej mnie na wystawach ale nie ukrywam, że ogromną radość dają mi sukcesy psów z moim przydomkiem. A Leminiscatusy wygrywają i zdobywają championaty w Polsce, Wielkiej Brytanii, USA, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Holandii, Austrii, Słowenii, Słowacji, Bułgarii, Czechach, Niemczech, na Islandii, na Węgrzech, na Ukrainie, w Chinach, Tajlandii, Indiach i Pakistanie.

Nie mam pomysłu niewypuszczania z rąk "mojego" materiału genetycznego więc młodzi hodowcy - jeśli chcecie pojeździć po wystawach, chętnie dla Was wybiorę fajne szczenię i pomogę jak tylko będę potrafiła najlepiej.

Po 15 latach mam już luz. Nie muszę nikomu niczego udowadniać. Wiem co robię i po co. Nie kieruję się modą, układami towarzyskimi, robię to, co uważam za słuszne. I oby tak dalej.

Na koniec podziękowania. 🙂 Rodzinie - za akceptację i pomoc. Przyjaciołom - za to że są i zawsze mogę na nich liczyć. Mądrym hodowcom, których miałam okazję w życiu spotkać i wiele się od nich nauczyć, najlepszemu weterynarzowi który jest z nami od początku (Waldemar Wilkołaski to o Tobie), a przede wszystkim Marcinowi za ... WSZYSTKO. <3

Na zdjęciu pierwszy miot w mojej hodowli (CH. TIGA Pod Jabłonią x CH. Strongline's KERNEL). Z tego miotu pochodzą pierwsze Leminiscatusowe championy CH.PL NAVIA Leminiscatus i INT.CH, CH.PL, SH.SK, CH.UA NZORO Leminiscatus.

CMS powered by PROFSOFT
labradory